Urlop w Rowach to dobry pomysł

Wybór miejsca na urlop to dość istotna kwestia. W dużej mierze od tego gdzie pojedziemy, zależy jak będziemy się bawić oraz ile pieniędzy  wydamy. Jeśli już stawiamy na pobyt nad polskim morzem, warto z pewnością wziąć pod uwagę lubiane wsie letniskowe. Ze swej strony chcielibyśmy zachęcić Was do spędzenia kilku dni w Rowach. To jedna z bardziej znanych miejscowości letniskowych nad Morzem Bałtyckim, która może zaoferować wiele atrakcji zarówno dorosłym, jak i dzieciom.

Dużą zaletą tej jakże lubianej miejscowości letniskowej jest również fakt, że można tutaj w zasadzie bez problemu znaleźć miejsce noclegowe. Nie ma znaczenia, czy interesują nas pokoje w pensjonacie, czy może korzystnie położone kwatery prywatne, wystarczy wejść na odpowiednią stronę internetową, np. http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rowy,0.html, by znaleźć coś odpowiedniego.   

Ogromnym atutem Rowów jest rozległa  piaszczysta plaża, która gwarantuje wspaniały wypoczynek wszystkim urlopowiczom, którzy chcą w spokoju cieszyć się szumem fal. Plaża podzielona jest przez rzekę Łupawę na część wschodnią i zachodnią.  Owszem, Rowy to popularna miejscowość turystyczna, jednak nawet w samym środku sezonu można raczej bez problemu znaleźć miejsce na plaży.  W zachodniej części znajduje się lekko kamieniste zejście do morza, być może dlatego jest tu zazwyczaj mniej osób. 

Rowy to miejsce, gdzie można naprawdę dobrze wypocząć na łonie natury. Co ważne, w okolicach wytyczono liczne szlaki rowerowe (w tym także słynny Szlak Zwiniętych Torów) oraz szlaki piesze. Można odwiedzić także Słowiński Park Narodowy – to na pewno wspaniała rozrywka dla turystów w każdym wieku. Oprócz tego na atrakcje mogą liczyć również i wielbiciele sportów wodnych. Na Łupawie można pływać kajakiem, z kolei na jeziorze Gardno możliwe jest uprawianie windsurfingu oraz kitesurfingu. Z pewnością nie można się tutaj nudzić. Rowy to dawna osada rybacka, która w tej chwili jest bardzo popularną miejscowością letniskową. To w praktyce oznacza, że w sezonie turyści z innych zakątków Polski mogą tutaj liczyć  na liczne udogodnienia. Nie tylko można szybko znaleźć ciekawe noclegi, ale także skorzystać z oferty wielu restauracji i innych rozrywkowych miejsc.

Ustka – miasto z charakterem

Szukając miejsca idealnego na nasze wakacje, zwykle szukamy miast, które oferują mnóstwo atrakcji i tanie noclegi. Ustka pod tym względem pobija wiele miast, odwiedzanych przez turystów. Baza noclegowa jest bogato rozwinięta, pasuje idealnie do wszelkich potrzeb i co najważniejsze, każdej kieszeni. Poza atrakcyjnymi miejscami zakwaterowania w Ustce, turyści mogą liczyć na całe mnóstwo niebanalnych atrakcji, które pozwolą im fantastycznie spędzić swój urlop i zapamiętać go do końca życia.

Niemal w każdym większym mieście, będącym celem turystycznym, zobaczyć możemy zabytkowe kościoły, ciekawe muzea i pomniki na rynku. Jednak jedynie w Ustce odwiedzić możemy latarnię morską, jedyną w swoim rodzaju. Tylko tutaj możemy przejść się brzegiem piaszczystej plaży, pooglądać zachód słońca, odbijający się w morskich falach i wybrać się wieczorem na molo. Ustka to miejsce wyjątkowe, stworzone dla turystów, spragnionych wrażeń, ale też spokoju i szumu morskiej wody.

Miłośnicy wodnych rozrywek mogą spędzić wspaniały czas na jednym z dwóch kąpielisk, strzeżonych, a więc w pełni bezpiecznych. Wyjątkowe jest tu również życie kulturalne. Organizowane są tutaj przeróżne festiwale, wystawy, koncerty i konkursy, które każdego roku przyciągają tysiące turystów z całej Polski i nie tylko. Na uwagę zasługuje między innymi Ogólnopolski Festiwal Sztucznych Ogni.

W festiwalową noc niebo rozbłyskuje milionem kolorów, wrażenia są niesamowite i absolutnie niezapomniane. Naprawdę warto to zobaczyć. W Ustce organizowane są też Mistrzostwa Polski w wypłukiwaniu bursztynu „Złoto Bałtyku”. Oprócz wymienionych imprez, organizowane są różnego rodzaju koncerty znanych gwiazd, na które również przybywają całe tłumy turystów,miłośników dobrej muzyki i świetnej zabawy. Na scenie prezentują się gwiazdy przeróżnych gatunków muzyki, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Ustka to nadmorski kurort, idealny na wakacyjny czy weekendowy wypoczynek. Czeka tutaj na ciebie moc atrakcji, które sprawią, że swój urlop zapamiętasz na całe życie. Na pewno nie pożałujesz ani minuty spędzonej tutaj, każda z nich bowiem będzie przepełniona świetną zabawą i niezapomnianymi przygodami. Nie czekaj, zarezerwuj swoją podróż już dziś. Jeśli chcesz odpocząć nad brzegiem morza i zobaczyć malowniczy zachód słońca na horyzoncie, zdecyduj się na wakacje w Ustce.

Wakacyjne atrakcje w Łebie

Wakacje nad morzem są tym co lubi chyba każdy. Piaszczyste plaże oraz możliwość zażywania morskich kąpieli sprawiają, że do polskich miejscowości nadmorskich co roku przyjeżdżają turyści z różnych – nie tylko polskich – miast. Popularną miejscowością wśród przyjezdnych lubiących spędzać wakacje na wybrzeżu jest Łeba.

Przed przyjazdem do tej cieszącej się dużą popularnością miejscowości, należy zadbać o to, by mieć zarezerwowaną bazę noclegową. Na szczęście w tym pełnym różnorodnych atrakcji mieście jest ona bardzo zróżnicowana, a zatrzymać się można w luksusowych apartamentach, ale także w pensjonatach czy ośrodkach wczasowych. Zakwaterowanie w Łebie (np. meteor-turystyka.pl ) jest wielorakie pod względem cenowym,a jest to zależne od miejsca jakie wybierzemy, jednak można być pewnym, że dostępne tutaj kwatery są na każdą kieszeń.

Naturalnie podstawową przyczyną, dla której rodziny decydują się na przyjazd właśnie nad morze jest możliwość opalania się na piaszczystej plaży i morskiej kąpieli. Łebskie plaże podzielone zostały na trzy części: Plażę A – strzeżoną, ale ze względu na jej położenie również najbardziej popularną wśród turystów; Plażę B – bardziej oddaloną od ścisłego centrum, również strzeżoną. Na niej znajdują się zjeżdżalnie, trampolina, a także boisko, na którym można pograć w siatkówkę plażową; Plażę C – niestrzeżoną, ale najbardziej spokojną.

Po plażowaniu warto wybrać się na powstałą w 2011 roku Aleję Prezydentów Polski. Umieszczone zostały tam odciski dłoni polskich prezydentów, m. in. Lecha Kaczyńskiego oraz Bronisława Komorowskiego. Osoby, które do Łeby przyjechały ze swoimi pociechami koniecznie powinny odwiedzić wodny plac zabaw. Do dyspozycji najmłodszych zostały przeznaczone dwa baseny o głębokości 40 i 90 cm. Maluchy mają możliwość zabawy na zjeżdżalni. Również rodzice mogą przyjemnie spędzić czas, bowiem dla nich przygotowano między innymi przeciwprąd oraz łaźnię parową. Dorośli mogą bez obaw korzystać z atrakcji, gdyż dzieci przez cały czas są pod opieką wykwalifikowanych ratowników.

Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest wystawa motyli, na której obejrzeć można najróżniejsze motyle oraz inne owady. Dla dzieci przygotowany został interaktywny test na temat wystawy. W czasie pobytu w Łebie warto również zdecydować się na wypłynięcie w rejs statkiem wycieczkowym, który w sezonie letnim wypływa na pełne morze bardzo często.

Łeba to miejscowość, którą może cieszyć się absolutnie każdy. Turyści, a zwłaszcza Ci, którzy na wakacje wybierają się ze swoimi pociechami szczególnie zwracają uwagę na atrakcyjność i bezpieczeństwo danego miejsca. Łeba pod tym względem Was nie rozczaruje. 

Żuławska Kolej Dojazdowa – wakacje w Stegnie

Stegna to wioska położona pomiędzy Zalewem Wiślanym, leżącym na wschód od miejscowości, a Przekopem Wisły, znajdującym się na zachód od wioski. Od północy Stegnę otaczają wody Morza Bałtyckiego, a dokładniej Zatoki Gdańskiej, od południa zaś rzeka Szkarpawa. Tak malownicze położenie, sprawia, że wioska od lat jest znanym i cenionym przez turystów ośrodkiem wypoczynkowym (wskazówki przy planowaniu urlopu tutaj). Wioska i najbliższe okolice obfitują w liczne atrakcje, które dodatkowo zachęcają gości do odwiedzin Stegny. Niewątpliwą atrakcją całego regionu, jest przechodząca przez Stegnę, Żuławska Kolej Dojazdowa.

Żuławska Kolejka Wąskotorowa (szerokość toru 750 mm) powstała w roku 1898, w związku z koniecznością zapewnienia stałego transportu, umożliwiającego wywóz płodów rolnych z terenów o wybitnie rolniczym charakterze. Ze względu na to, że teren jest tu podmokły, a miejscami nawet bagnisty, nie było możliwości przeprowadzenia tędy linii kolei normalnotorowej. Sieć kolei oddana do użytku pod koniec XIX wieku miała łączną długość 55,5 km i zapewniała stałe połączenie z resztą kraju. Jednak w roku 1996 kolej wąskotorowa została zlikwidowana. Tabor w znacznej części została oddany na złom, budynki powoli ulegały dewastacji. Na szczęście w roku 2004 Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych przywróciło funkcjonowanie linii wzdłuż Bursztynowego Wybrzeża. Kolej stała się lokalną atrakcją, a przejazd nią punktem obowiązkowym dla wszystkich, którzy zdecydowali się na urlop i nocleg w Stegnie.

Obecnie Żuławska Kolej Dojazdowa działa w okresie wakacji codziennie, a w pozostałe miesiące uruchamiana jest na zamówienie. Ze Stegny można dojechać do: Nowego Dworu Gdańskiego, po drodze mijając następujące stacje: Sztutowo, Rybin, Tujsk, Cyganek, Prawego Brzegu Wisły, przez: Junoszyno, Jantar i Mikoszewo.

Ceny wahają się od 6 do 12 zł za przejazd w jedną stronę. Dzieci do 4 lat (oczywiście pod opieką dorosłego) mają zniżkę 100%.

Władysławowo – ciekawa nadmorska miejscowość

Bardzo często wielu rodziców nie wie, w jaki sposób zorganizować czas swoich dzieci na wakacjach. Często jest to bardzo ciężkie zadanie, jednak nie we Władysławowie. Jest to jedna z niewielu nadmorskich miejscowości, która zapewnia również najmłodszym wiele atrakcji.

Atrakcje dla dzieci

Z pewnością pobyt nad morzem kojarzy się bardzo wielu osobom z nieustannym opalaniem się na plaży oraz kąpielami w morzu. Jednak co możemy zrobić, jeżeli pogoda nam nie dopisała, a nasze dzieci bardzo nudzą się w hotelu? Doskonałym rozwiązaniem w tym przypadku jest skorzystanie z atrakcji dla dzieci, jakie możemy znaleźć we Władysławowie. Z najmłodszymi możemy odwiedzić Muzeum Motyli, w którym odwiedzający mogą podziwiać ponad 3000 różnorodnych gatunków motyli oraz owadów z całego świata. Także wiele osób z małymi dziećmi decyduje się na wizytę w Wesołym Miasteczku. Bardzo łatwo je znaleźć, ponieważ znajduje się w ścisłym centrum miasta. Chętnie odwiedzana przez najmłodszych jest także Aleja Gwiazd Sportu, gdzie każdy wybitny sportowiec posiada swoją tabliczkę.

Interesujące miejsca również dla dorosłych

Jednak również we Władysławowie możemy znaleźć bardzo wiele atrakcji przeznaczonych dla dorosłych. Jest to między innymi windsurfing oraz kitesurfing. Jednak jeżeli nie chcemy swojego czasu spędzać aktywnie, możemy wieczorami udać się do miejscowych smażalni ryb, gdzie zjemy najlepsze ryby na wybrzeżu. Zanim ostatecznie zdecydujemy się na przyjazd do Władysławowa, warto pomyśleć o noclegu dla całej rodziny. Można go wcześniej zarezerwować – dużo ofert możemy znaleźć w internecie. Władysławowo jest bardzo atrakcyjnym miastem, w którym zarówno najmłodsi, jak i również ich opiekunowie spędzą miło wolny czas.

Rzepedź – szlak ikon przez Dolinę Osławy

Osława to rzeka, która umownie oddziela Bieszczady od Beskidu Niskiego. I to właśnie jej doliną idąc możemy obejrzeć najpiękniejsze perełki architektury sakralnej w postaci trójdzielnych cerkwi wybudowanych w stylu wschodniołemkowskim oraz znajdujące się tuż obok nich dzwonnice. Co ciekawe cerkwie te wraz z dzwonnicami dają się wpisać w trójkąt równoramienny. To właśnie we wnętrzu tych świątyń znajdują się cenne ikonostasy z ikonami. Ich piękno i bogactwo robi zazwyczaj duże wrażenie na turystach, szczególnie tych z krajów Europy Zachodniej. Właśnie ze względu na niezwykłe walory kulturowe, cerkwie znajdujące się w miejscowościach leżących w dolinie Osławy, połączono szlakiem o nazwie „Szlak ikon przez dolinę Osławy”. Przemierzając tę około 40 kilometrową trasę, pięknie wijącą się wśród malowniczych pagórków i urokliwych lasów, można obejrzeć najcenniejsze XIX-wieczne połemkowskie cerkwie.

Na szlaku tym znajdują się takie miejscowości jak: Zagórz, Morochów, Mokre, Wielopole, Tarnawa Dolna, Czaszyn, Szczawne, Turzańsk, Komańcza, Rzepedź. W Rzepedzi znajduje się piękna cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja z roku 1824. W świątyni można obejrzeć ikonostas, który powstała w roku 1869. Jest to ikonostas czterorzędowy, niestety zdekompletowany, podczas Akcji Wisła kiedy to Ludowe Wojsko Polskie splądrowało wnętrze świątyni. Ikonostas mimo braków jest bardzo piękny i warty zobaczenia. Jego autorem jest Josip Bukowczyk. Cerkiew w Rzepedzi to przykład XIX-wiecznej cerkwi typowej dla wschodniej Łemkowszczyzny. Warto w tym miejscu dodać, że jest to jedna z trzech tego typu cerkwi w Polsce (pozostałe dwie to cerkiew w Komańczy i w Turzańsku). W Rzepedzi warto zatrzymać się na dłużej. Zachęca do tego dobra noclegowa oferta turystyczna (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rzepedz,0.html), jak również ciekawa historia tej wioski, której tylko jednym z elementów jest opisana wyżej cerkiew.

Trasy rowerowe w Wilkasach

Wilkasy to znana mazurska miejscowość wypoczynkowa. Jej główną zaletą jest piękna lokalizacja nad brzegiem jeziora Niegocin. Wilkasy wybierają więc na urlop przede wszystkim osoby, planujące czas pod żaglami [info o noclegach tu], ale warto wiedzieć, że Wilkasy, to także doskonałe miejsce dla wielbicieli dwóch kółek.

Najbardziej znaną trasą rowerową, którą można rozpocząć w Wilkasach jest trasa dookoła jeziora Niegocin [info o szlakach tu] .Szlak ten, oznakowany kolorem niebieskim jest łatwy i bardzo malowniczy. Jego długość to około 32 km. Przebiega przez Strzelce, Bogaczewo, Kozin, Most Kula, Rydzewo, Rudę, Grajewo, Bystry i Giżycko. Po drodze można nie tylko zachwycić się mazurską przyrodą, ale także obejrzeć wiele ciekawych miejsc, jak chociażby Twierdzę Boyen, czy most obrotowy na Kanale Łuczańskim. Bardziej zaprawieni cykliści mogą tę trasę wydłużyć i objechać od razu Jezioro Jagodne. W tym celu zamiast w Kozinie kierować się przez Most Kule na Rydzewo, trzeba pojechać wzdłuż Jeziora Jagodne, do Prażmowa i dalej przez Szymonkę, Górkło, Borki, Jagodne Małe, Jagodne Wielkie aż dotrze się do Rydzewa. Ta trasa także jest dość łatwa, a jej długość to 58 km. Pewną uciążliwością na opisanych trasach jest fakt, że biegną one nie tylko pięknymi leśnymi traktami, ale także drogami asfaltowymi, na których szczególnie w sezonie letnim panuje wzmożony ruch.

Trasa, która mimo że niezbyt długa, bo mająca 35,5 km, jest wskazana raczej dla osób lubiących trudniejsze wyprawy, to trasa oznaczona kolorem zielonym, do miejscowości Jeziorko. Szlak biegnie przez Szczybały Giżyckie, Jeziorko, Sterławki Małe, Wrony Nowe, Giżycko i meta jest oczywiście w Wilkasach. Trasa prowadzi przez drogi gruntowe i bite, jest też kilka dość dużych wzniesień.

Z Giżycka do Wilkas prowadzi ścieżka rowerowa, wyznaczona wzdłuż ulicy Św. Brunona, która z kolei biegnie brzegiem jeziora Niegocin. Pokonując tę trasę warto wjechać na wzgórze św. Brunona, gdyż rozciąga się stamtąd piękny widok na cały Niegocin.

Atrakcje na Kaszubach – na wodzie, na lądzie i w powietrzu

Nad Jeziorem Wdzydzkim, tuż przy Wdzydzkim Parku Krajobrazowym, w samym sercu Kaszub, leży wioska Borsk. Wioska jest niewielka (zamieszkuje ją około 150 osób) ale bardzo urokliwa i niezwykle atrakcyjna pod względem turystycznym. Baza noclegowa w Borsku (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,borsk,0.html) od lat popularna jest wśród osób, które lubią kameralne warunki pobytowe oraz aktywny wypoczynek.

Aktywnie spędzać czas w Borsku można na wodzie, na lądzie, a nawet w powietrzu.

Wypoczynek na wodzie to oczywiście wszelkiego rodzaju sporty wodne, które można uprawiać na Jeziorze Wdzydzkim, a więc kajakarstwo, żeglarstwo oraz windsurfing (panują tu doskonałe warunki do pływania na desce). Można tu też popływać rowerkiem wodnym lub wykąpać się na jednym z wyznaczonych kąpielisk. Jezioro jest też dobrym miejscem do uprawiania wędkarstwa – w akwenie występuje około 35 gatunków ryb, w tym troć jeziorowa, płoć, okoń, leszcz, lin, sandacz, kiełb, szczupak i ukleja. Należy jednak pamiętać, że przed wędkowaniem trzeba wykupić odpowiednie zezwolenie.

Aktywny wypoczynek na lądzie, zapewnia bliskość Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego (http://wdzydzkipark.pl/), w którym znajdziemy 6 szlaków rowerowych o łącznej długości 156,5 kilometrów i 6 szlaków pieszych, o łącznej długości 29 kilometrów. Podczas spacerów i wycieczek rowerowych po Wdzydzkim Parku Krajobrazowym można poznać piękną kaszubską przyrodę oraz zależnie od pory roku, nazbierać jagód, grzybów bądź ziół.

W Borsku można także polatać. W niewielkiej odległości od Borska położone jest bowiem lotnisko Borsk, które znajduje się od roku 2006 w rękach prywatnych, ale jest udostępnione lotnikom i paralotniarzom. Lotnisko ma utwardzony pas startowy, o długości 2,3 km i szerokości 30 metrów. Dzięki pięknemu położeniu Borska, latanie nad wioską oraz jej okolicami jest wyjątkowym przeżyciem.

Indianie w Jantarze

Mała miejscowość letniskowa, położona pomiędzy Mierzeją Wiślaną a Żuławami, znana od średniowiecza i kojarzona ze Szlakiem Bursztynowym. Do dziś zbiera się tu bursztyny, rybacy mają przystań morską, a przybywający turyści mają do dyspozycji dobrze rozwiniętą bazę noclegową ( Jantar noclegi / baza meteor ), liczne punkty gastronomiczne, strzeżone kąpielisko i liczne atrakcje. Jest więc kryty basen, staw rybny, stadnina koni, szkoła jeździecka, mini zoo, muzeum owadów, pasieka, a nawet Wioska Indiańska.

Została otwarta w 2010 roku i jest jedynym tego typu muzeum na Pomorzu Gdańskim. W bogatej kolekcji znalazły się ubiory, przedmioty codziennego użytku, broń, instrumenty, a także tipi łowców bizonów i wodza indiańskiego. Zachwyca bogata kolorystyka strojów, pióropuszy, niesamowite maski, ozdoby, naszyjniki, bransolety, amulety i totemy. Stare fotografie oraz tablice informacyjne znacznie poszerzają wiedzę na temat życia i zwyczajów Indian Ameryki Północnej. Po Wiosce oprowadza Leszek Michalik – znawca świata indiańskiego, podróżnik, autor wielu książek popularno-naukowych o Indianach oraz Joanna Mazurek – indianistka. Historie i ciekawostki, przedstawiane podczas wizyty w muzeum, opowiadane są z pasją i słucha się ich z zainteresowaniem. Na miejscu można nabyć książki o tematyce indiańskiej oraz różne pamiątki. Można też spróbować podpłomyków, pieczonych na kamieniu. Po wyjściu z muzeum długo jeszcze brzmią w uszach zasłyszane opowiadania, a przed oczami migają barwne stroje. Polecamy wybrać się w tą niezwykłą podróż do świata Indian, wszak chyba każdy z nas bawił się kiedyś w Indian.

Spacer po zaniemyskich uliczkach

Niegdyś miejscowość z prawami miejskimi, obecnie wieś, chętnie odwiedzana przez turystów z Poznania i okolic. Jako pierwsza powstała osada Niezamyśl, wzmiankowana już w 1239 roku. Obok niej zaczął rozwijać się Zaniemyśl, który otrzymał prawa miejskie w 1742 roku, od króla Augusta III. W centrum miasta wybudowano rynek, na którym organizowano jarmarki, co było przywilejem. Dalsza historia wiąże się z osobą hrabiego Edwarda Raczyńskiego, który w 1815 roku otrzymał wyspę na jeziorze, nazwaną od jego imienia Wyspą Edwarda, którą, zgodnie z ówczesną modą, przekształcił w romantyczne miejsce ze wspaniałym domem w stylu szwajcarskim. W XIX wieku połączono dwie leżące obok siebie osady, tworząc dzisiejszy Zaniemyśl. Turystów przyciąga w to miejsce przede wszystkim piękna przyroda, położenie nad Jeziorem Raczyńskim i zabytki. Obiektów noclegowych w Zaniemyślu nie jest zbyt wiele (Zaniemyśl noclegi – kliknij ), ale za to niektóre z nich są pięknie położone nad samym jeziorem. Z wyżywieniem w sezonie też nie powinniśmy mieć problemu.

Ulice Zaniemyśla

Spacer po zaniemyskich uliczkach warto rozpocząć od dawnego rynku, który w XVIII wieku był placem targowym. Jest to typowo małomiasteczkowy rynek z niską zabudową, pochodzącą z XVIII, XIX i początku XX wieku. Domy w większości są odnowione, niestety spotykamy także domy zniszczone, co trochę przygnębia, bo to przecież zabytki dawnej epoki. Obecnie rynek, obsadzony drzewami i krzewami, z alejkami spacerowymi, nazwany został placem Ryszarda Berwińskiego na cześć wielkopolskiego poety i folklorysty, urodzonego niedaleko Zaniemyśla. Jezdnia wyłożona kostką dodatkowo dodaje uroku temu miejscu. Opuszczając dawny rynek, kierujemy się na ulicę Poznańską, przy której znajduje się kościół p.w. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny oraz, pod numerem 7, najstarszy budynek zaniemyski z końca XVIII wieku, szachulcowo-murowany. Ulica Poznańska przechodzi w ulicę Raczyńskiego, dawne Planty, która obecnie została pięknie odnowiona – znajduje się tu fontanna, ławeczki, nowe nasadzenia. Przy końcu uliczki podziwiać można kościół pw. św. Wawrzyńca. Warto więc przespacerować się uliczkami Zaniemyśla, by poczuć klimat dawnych czasów i zobaczyć, jak miasteczko się zmienia.